07.01.2020

7 lat pełnych cierpienia


Jak co roku plany urodzinowe były ambitne i jak co roku wyszło jak zawsze. To już nasza urodzinowa tradycja, że ostatecznie wydajemy 1/3 z tego, co planowałyśmy. Jako że ja umieram na krwotok wewnętrzny, a Ivo szuka sobie kota, zwaliłyśmy napisanie kilku słów do aktualki na Dorte:

"Wszystkiego najlepszego dla nas od nas!  Nikushimi jest już na arenie skanlacyjnej siedem lat… Czy to dużo? W tym wieku dzieci rozpoczynają swoją naukę w szkole, psy są w pewnym sensie w połowie swojego życia, natomiast porzucona siedem lat temu skórka od banana już dawno przestała istnieć. Mimo to skład shiminiku nie poddaje się i dalej wypluwa z siebie kolejne rozdziały specjalnie dla fanów mang/naszej strony (niepotrzebne skreślić) ^^ Jak to bywa w urodziny, gdy przyjeżdża rodzinka, biesiaduje się. Więc bierzmy przykład ze szlachty polskiej, i tak jak w „Panu Tadeuszu” jedzmy, pijmy, zaprośmy księdza Robaka i Tadeusza oraz grajmy w karty do upadłego! Oczywiście po wyjeździe gości wracamy z powrotem do tworzenia i czytania mang. Czytajcie wydane rozdziały z radością, po kilka razy, bo nie wiadomo kiedy pojawią się następne :) Jeżeli jest z nami jeszcze jakiś solenizant, to życzymy mu również wszystkiego dobrego!" ~ Dorsz 2020

Mogłabym powyciągać jakieś statystyki, żeby zapchać trochę miejsca, ale kogo to obchodzi. Na pewno nie mnie. Także przejdźmy po prostu do rozdziałów, bo jak siedzę, to jeszcze bardziej boli mnie ciało. Miało być więcej, ale nie jest aż tak tragicznie. Nasza grupa to grupa spierdolin życiowych, więc i tak dobrze, że wydałyśmy cokolwiek. Enjoy. Aha, i wszystkiego najlepszego, Nikushimi. 

Koroshi Ai

Lady Rose Heimin ni Naritai

Matsurika Kanriden

Otome Game no Hametsu Flag shika nai Akuyaku
Reijou ni Tensei shite shimatta...

Ouji ga Watashi o Akiramenai!

Tendou-ke Monogatari

08.12.2019

Jeszcze żyjemy, po prostu chujowo nam to idzie


Helloł. Wbrew pozorom nie umarliśmy, po prostu średnio mieliśmy czas na cokolwiek. No ale żeby nie było, że nas coś rozjechało na drodze życia, dodajemy jakieś rozdziały. Chcieliśmy to zrobić na Mikołaja, ale wyszło jak zawsze. Nie mam do przekazania nic konkretnego, także może tego nie przedłużajmy. Na początku stycznia mamy urodziny, więc wtedy spodziewajcie się jakiejś rekompensaty za te ciche miesiące.

Obrazek nawiązuje do wydania nowych pokemonów (Sword, bo tylko pizdy wybierają tarczę zamiast miecza), które każą mi gotować sobie curry. Mali, roszczeniowi niewolnicy.

Dzisiaj aż trzy premiery, które miały jeszcze nie wychodzić, ale trzeba jakoś nabić liczbę rozdziałów, żeby nie było, że wydajemy za mało. A żeby nie było też, że tylko zaczynamy projekty, to jeden od razu kończymy. Więcej Matsuriki spodziewajcie się na początku stycznia (kto pamięta datę? Ivo zapamiętanie jej zajęło tylko 6 lat). Będzie też Otome i takie tam.

Akuyaku Reijou Nanode Rasubosu wo Katte Mimashita
Rozdział 1

Elhanburg no Tenshi
K O N I E C

Matsurika Kanriden

Ouji ga Watashi o Akiramenai!

Shitsuji-tachi no Chinmoku