Nikushimi

01.04.2018

Głupi żart drugiego gołębia
4/01/2018 46 Comments

Azbe uznała, że to idealny obrazek na Wielkanoc, ponieważ kurczak -> pisklę -> jajko -> Wielkanoc. No właściwie wszystko się zgadza, także proszę bardzo. Wielkanocna aktualka jak się patrzy. 
A tak naprawdę to wybrałyśmy ten dzień, bo mamy dzisiaj Prima Aprilis, czyli dzień głupich żartów drugiego gołębia, a nasze życia są jednym, wielkim, nieśmiesznym żartem, dlatego to idealna data.
Jak wam mijają święta? Nam tradycyjnie, Azbe chowa się w pokoju przed gośćmi, a ja słucham rodzinnych mądrości, w tym:
1) Nie chcesz iść do kościoła, bo boisz się, że szatan z ciebie wyjdzie
2) Nie chcesz iść do kościoła, bo taka "nowoczesna" jesteś
3) Ja to w twoim wieku w ciąży byłam, a ty chcesz sobie kolczyki na twarzy robić...?!
4) Na dupie se zrób.
Także no, elegancko. Opowiadajcie jak u was, nigdy dość czytania.
Dzisiaj naszykowałyśmy dla was tylko dwie mangi, ale za to w ilościach hurtowych. Jedną z nich podwędziłyśmy innej grupie, bo mieli to w planach chyba z rok i niekompletną ekipę ("BRAKI: tłumacz, cleaner, typesetter"). Dopisek na ich stronie głoszący "być może ruszy, gdy znajdzie się ekipa, ale prawdopodobnie w trybie nieregularnym" [dopisek z dnia: 6.02.18] też jakoś nie zmusił nas do refklesji, czy aby na pewno czynimy słusznie (tym bardziej, że pierwszy rozdział wydałyśmy 17.09.17). Zorientowali się po pół roku i wylali swoje żale na fejsie. Można i tak. Szanujemy ich dojrzałe podejście, łaskę z jaką "oddali" nam projekt, no i to, że nie robią przecież gównoburzy. Jednocześnie bardzo nam przykro, że jednak nie podjęli się dublowania, bo skoro "Ważne, że ktokolwiek robi, prawda? (nie)" to liczyłyśmy, że zrobią też swoją doskonałą wersję i czegoś się od nich nauczymy. 
Nie podajemy jaka to grupa, bo oni też nas nie podlinkowali, a my za darmo reklamy nie będziemy robić. Nie ma tak dobrze.
Jeśli nie wyświetlają wam się polskie znaki w poście - bez paniki. Po prostu jesteśmy leniwymi bułami i nie chce nam się tego zmieniać gdzieś w skrypcie.
Chcemy też bardzo podziękować Dortemadzie, która nie dość, że pozostaje wierna Senchy, to zapierdala z edycją Tendou-ke Monogatari, więc to głównie dzięki niej tak szybko wychodzi ta manga. Dorte, kochamy cię i twoją niewolniczą pracę również. 
Okej, chyba starczy tekstu. Jak już zapowiadałam, że mamy dla was dwie mangi. Ouji ga Watashi o Akiramenai! i Tendou-ke Monogatari. Obie są tak samo na naszym poziomie, jak już zaczniecie to czytać, to będziecie wiedzieć dlaczego.

Ouji ga Watashi o Akiramenai! 

Tendou-ke Monogatari 
(online)

Ivorena


19.03.2018

Guess who's back
3/19/2018 6 Comments

USZANOWANKO! Tak, to naprawdę my. Też jesteśmy w szoku, też się tego nie spodziewałyśmy, też nie lubimy paluszków z biedronki, ale stało się - Nikushimi powstało z martwych. Jesteśmy jak sowiecki golup, który walczy za swoją mateczkę.

Wracamy z nowymi i starymi projektami. Łatwo będzie wam je ogarnąć, bo, uwaga, uwaga, mamy CZYTNIK. Poważnie. Pokieruje was wielka strzałka po prawej, idźcie za nią, to nie powinniście się zgubić. Czytajcie, oceniajcie, wracajcie na stronę i komentujcie. Najlepiej w tej kolejności, bo na odwrót to trochę bez sensu. Na czytniku są już wszystkie wydane przez nas rozdziały + wydane rozdziały projektów, które ukradłyśmy Senchy przejęłyśmy od Senchy, więc macie co robić.

Czemu grupa wraca do życia? Uznałyśmy, że świat nas potrzebuje, a my potrzebujemy świata. Ale żeby go podbić mu pomóc niezbędne jest nam Nikushimi. Tak naprawdę to nie, ale właściwa historia jest nawet bardziej pogmatwana, a nikogo to tak naprawdę nie interesuje. tl;dr Nikushimi ogłasza niepodległość, bo może.

Krótkie info dla ludzi, który średnio się orientują: NIE JESTEŚMY NOWĄ GRUPĄ. MAMY JUŻ PIĘĆ LAT, PLZ. Dziękuję za uwagę.

Co w dzisiejszej aktualce? W sumie nie pamiętam, więc po prostu powklejam linki. Have fun:

Joou no Hana
(joint z Futago Shimai)

Okobore Hime to Entaku no Kishi

Ouji ga Watashi o Akiramenai!

Shitsuji-tachi no Chinmoku

Tendou-ke Monogatari

Azbe